wtorek, 15 września 2009

Cieniowania pittorico

Cieniowania pittorico (malarskie) to technika, z którą każdy decoupage'ysta wcześniej czy później zmierzyć się musi. Nawet fachowcom sprawia pewne problemy. Jest to metoda takiej aranżacji przyklejonego motywu, która powoduje, że nabiera on głębi i charateru ręcznie namalowanej pracy. Najczęściej pittorico spotyka się przy papierze klasycznym, jednak nic nie stoi na przeszkodzie wykorzystania cieniowań przy serwetce.
Warsztat z cieniowaniami prowadzę od samego początku swojej działalności i ciągle cieszy się on nieustającym zainteresowaniem. Przez lata obserwacji błędów i problemów udało mi się na tyle dostosować technikę, żeby ułatwić pierwsze kroki początkującym. Po prostu porzuciłam jedyne na rynku medium o nazwie pittorico na rzecz innych wypróbowanych preparatów dokładając sporą dawkę porad praktycznych. Działa w 99% :).
Pittorico odzwierciedla charakter i "rękę" osoby wykonującej. Czasami mniej znaczy więcej, a czasami rewelacyjne efekty daje wypełnienie większości tła. Niedopuszczalne jest powstanie wyraźniej obwódki wokół motywu.
Podaczas krótkiego wypadu w góry znalazłam sklep z gotowymi pracami decoupage w środku małej górskiej miejscowości. Piękne kompozycje, ładne wykończenie, ale pittorico na tak skandalicznym poziomie, że aż łza się zakręciła :). Warto się do niego przyłożyć zanim zacznie się sprzedawać swoje prace ...
Poniżej impresje z warsztatów pittorico.
Kreatywnie.com Poznań



3 komentarze:

  1. Dorotko bardzo się cieszę, że założyłaś w końcu bloga:) Z pewnością będę tu często zaglądać i pozytywnie się nastrajać na resztę dnia, z zachwytem podglądając co nowego powstaje w Twojej fantastycznej pracowni:) Pozdrawiam bardzo serdecznie!
    Katarzyna (Manualnie.pl)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pozdrawiamy zaprzyjazniona konkurencje! Zapewniam, ze rownie przyjemnie oglada mi sie wiesci u Ciebie :) tak wiec pisz, pisz ile sie da! D.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z wielką chęcią bym wzięła udział w takich warsztatach , ale mieszkam strasznie daleko od Poznania, bo na Podkarpaciu.

    OdpowiedzUsuń

Pin It button on image hover