czwartek, 10 września 2009

Niebieskie dłonie

Filcowania szali ciąg dalszy. Okazyjnie wpadł mi w ręce kawałek ręcznie malowanego jedwabiu. Doczekał się w końcu realizacji i przeróbki na filcowy szal. Filcowałyśmy wspólnie - 3 osoby - przez dobre 4 godziny. Łatwo nas rozpoznać po niebieskich dłoniach :), bo jedwab niespodziewanie puszczał kolory. Ostatecznie szalem można owinąć się kilkukrotnie, jest lekki i barwny jak laguna.
Kreatywnie.com Poznań










1 komentarz:

  1. Wow, ten niebieski piękny wyszedł... Też prowadzę podobnee warsztaty. Zaczyna się znowu gorący sezon i wszystko wskazuje na to,że moda na filc dopiero rozkwita...Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

Pin It button on image hover