czwartek, 21 stycznia 2010

Niebieski wieszak

Inspiracje z Hiszpanii prześladują mnie tak intensywnie, że mimo przeprowadzki i ogólnego zamieszania (prywatnie) ciągle ćwiczę w wolnych chwilach. Jako obiekt treningowy wybrałam małe formy - filiżanki, w zanadrzu mam ptaszki i motylki :). Malowanie dekoracyjne wciągnęło mnie na całego - podobają mi się struktury, które można wydobyć prostymi metodami i przestrzenność tego, co powstaje. Wkrótce mam zamiar zabrać się za duże formy - jak tylko dojadą. Nowe mieszkanie, które właśnie zagospodarowuję stanowi dodatkową motywację do pracy nad dekoracjami.
Kreatywnie.com Poznań



5 komentarzy:

  1. Ciekawe,ładne takie inne deco.
    Urządzanie się na nowym gospodarstwie,
    daje masę możliwości wyżycia się m.i.
    w dekorowaniu. Jak ja to lubię.
    Teresa

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny ten wieszaczek, taki inny, lekko przestrzenny :) a ja już nie mogę doczekać się kursu!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny wieszaczek,z czego są wykonane filiżanki, czy to tektura?

    OdpowiedzUsuń
  5. Filizanki sa z plyty MDF, wieszak tez.

    OdpowiedzUsuń

Pin It button on image hover