sobota, 24 kwietnia 2010

Krowa wśród maków

Tyle się dzieje, że nie wiem od czego zacząć. Padło na krowę :). Był już jeleń na rykowisku, więc czemu nie krowa na łące? Ciągle jeszcze doskonale znam to uczucie, kiedy trafi mi w ręce jakiś przedmiot i już wiem, że od razu muszę się za niego zabrać. Bez względu na godzinę i inne zobowiązania. Czas rozciąga się jak z gumy i nie wiedząc kiedy - między fakturą, podatkami a warsztatem powstaje coś nowego.
Tak też było tym razem. Nic odkrywczego - często używam tej serwetki w połączeniu z niebem i łączką, ale nie mogłam się powstrzymać :)
Kreatywnie.com Poznań



3 komentarze:

  1. znam tą krówkę czy tam byczka, kiedy ją oglądałam był jeszcze korpus i nad nim się zastanawiałam ale makowe pole na niej prezentuje się naprawdę dobrze, bravo !!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Krówka skąpana w makowej łące jest rewelacyjna! Cóż za kreatywność:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam krowy i właśnie pomalowane nietuzinkowo.

    OdpowiedzUsuń

Pin It button on image hover