sobota, 8 stycznia 2011

Król Słońce

W ostatniej dostawie z australijską wełną znalazł się nowy kolor: jeżyna. Jest tak intrygujący i zachęcający do działania, że nie mogłam się powstrzymać i z początkowego zamiaru "chociaż sobie rozłożę wełnę na drugi ... " powstały następne filcowe berety.
Do 365 nakryć głowy w 365 dni jeszcze mi daleko, ale zacznę może od tygodnia? :)






Fot. Mike Freitag, beret fuksja


Fot. Mike Freitag, beret Król Słońce
Kreatywnie.com Poznań

6 komentarzy:

  1. Cudne oba! Choć ten drugi, z taką nazwą, jeszcze bardziej mnie zachwyca:) Hmmm, może i ja jakiś beret machnę? Kusisz Dorotko, oj kusisz:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie piękne kolory a do tego super fason. Rewelacja.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękny zarówno kolorystyka jak i forma gratuluję

    OdpowiedzUsuń
  4. Berecitkowe szaleństwo jest super pomysłem - tym bardzie że Ci to wspaniale wychodzi!! Czekam na kolejne dzieła artystyczne:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj ten pierwszy super! Ma taki zwariowany kształt!

    OdpowiedzUsuń

Pin It button on image hover