Beret z różą

Ponieważ mimo pierwszych oznak wiosny ogród i gospodarstwo ciągle śpi, pobyt na wsi inspiruje do przeróżnych twórczych aktywności, na które ze względu na ilość warsztatów ciągle brakuje mi czasu w pracowni.
W końcu wypracowałam kilka ciekawych form, zwłaszcza jeśli chodzi o nakrycia głowy. Zainspirowana spacerem po Berlinie i stylem lat dwudziestych zrobiłam kapelusz - pracuję tylko jeszcze nad ozdobną rozetą z jedwabiu. Pierwsze odsłony już wktótce. W każdym razie, mam już swoją wymarzoną formę. Postanowiłam też zgłębić temat beretu z "antenką" - tym razem na czubku rozkwitła róża. Od dawna chciałam jej spróbować, jestem całkiem usatysfakcjonowana rezultatem.





Dzisiejszy dzień poświęciłam projektom pisanek. Wciągnęłam się na tyle, że od razu powstało kilka materiałów do magazynu. Szkoda byłoby się nie podzielić tym, jak powstały. A poniżej backstage - nasze pomocne łapki w akcji :)



Kreatywnie.com Poznań

Komentarze

  1. Pomocnik jest cudowny i bardzo zainteresowany pracą :) a berecik urokliwy niezmiernie. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty