piątek, 25 lutego 2011

Stereo

Ale ja mam zdolnych kursantów! Przed południem miałam dwa kursy jednocześnie - filcowane maskotki na mokro i transfer w decoupage. Tematy bardzo odległe, ale kiedy uczniowie są cierpliwi można je połączyć. Ćwiczę podzielność uwagi. Mam nadzieję, że obaj Panowie są zadowoleni z efektów swojej pracy. Dla mnie bomba!
Kreatywnie.com Poznań



1 komentarz:

  1. Dwa różne kursy, ja bym się chyba pogubiła ;-)
    Nie znam się na żadnym z wyżej wymienionych tematów, ale lubię podziwiać prace wykonane w takich technikach .
    Fajny ten lisek -pacynka. I na dole przenikanie się kolorów dało świetny efekt światłocienia.

    OdpowiedzUsuń

Pin It button on image hover