poniedziałek, 16 maja 2011

Drzeniów - relacja

W końcu mogę pokazać kilka efektów naszych wytężonych prac nad pokojami gościnnymi. Najpierw mała metamorfoza, a duże wyzwanie. Jak z drzwi łazienkowych zrobić coś, co choć trochę będzie rustykalne? Oto efekty, mam zawyżoną poprzeczkę, więc widzę masę niedociągnięć. Mistrzem Nicolasem raczej nie będę - biedak dostałby zawału z powodu krzywizn :). Kiedy patrzę na jego prace opublikowane w hiszpańskich magazynach, pozostaje mi tylko podziwiać niedoścignione. Przy tak wielkich powierzchniach skusiłam się na produkty budowlane i bardzo się to na mnie zemściło. Choćby farby profesjonalne miały mnie kosztować majątek i miałabym je wyciskać z tubek nikt mnie więcej nie namówi na użycie tych z budowlanej półki znanej firmy na D. Lejące, niekryjące paskudztwo, które potroiło czas pracy ... Na firmę D jestem obrażona :).

Przed:



Po:





A tu zajawki z małej sesji w pokojach - stwierdzam, że pomieszczenia to niewdzięczny obiekt fotograficzny, albo ja jestem za mała, albo one za duże :).









Zbliża się lato, nie wszyscy mają pomysł na urlop choćby krótki. Może pobyt na wsi z rękodziełem okaże się antidotum na miejskie upały? Lista naszych terminów znajduje się na stronie:

www.kreatywnie.com


Szczególnie polecam filcowanie - choć latem pogoda wydaje się nie sprzyjać, to już jesienią własnoręcznie ufilcowana czapka okazuje się strzałem w dziesiątkę, a zdobyte umiejętności
to pierwszorzędny lek na chandrę i słotę.

Gdyby terminy wpisane na stronie były nieodpowiednie prosimy pytać - mamy jeszcze kilka wolnych weekendów w zanadrzu.

Pozdrawia Kreatywnie.com Poznań / Drzeniów

1 komentarz:

  1. Drzwi zrobiłaś zajefajne - mnie czekają drzwi do łażenki - jeszcze nie mam pomysłów żadnych , ale po Twoim poście coś zaczyna kiełkować

    OdpowiedzUsuń

Pin It button on image hover