Przeprowadzka

Od dnia 01.11.2013 nasza pracowniazmienia adres na ul. Piekary 10 m. 3, w Poznaniu. Telefon: 602 210 868. Nie prowadzimy sklepu stacjonarnego, sklep internetowy: www.kreatywnie.com/sklep.

sobota, 21 grudnia 2013

Mikołaj

Mikołaj taki zajęty prezentami, że prawie nie zdążył się wyszykować ;) Jeszcze wczoraj niczym pan Kleks po piegi, leciał (a właściwie jechał komunikacją miejską :) ) na Zeylanda po "świeże" loki na swoją brodę.
Kilka elementów stroju ma ruchomych, więc pomęczę was fotkami.


Tu właśnie biega i wszystkiego szuka.

Wszystko znalazł - można się zapinać.

Jednak nie, z takim brzuszkiem schylać się nie jest prosto ;)

Skarpety, czapka - są!

Teraz buty.

I może szykować się do podróży.
Mówi, że do wszystkich grzecznych zajedzie ;) Ale gdyby ktoś go, lub tego co zostawił 24 lub 25 grudnia (u mnie np wtedy chodzi ;) ), nie znalazł to przyszykowałam parę fotek do ułatwienia poszukiwań.



I kilka danych do kartoteki:
- w 99.999 % składa się z wełny
Metalowe elementy to okulary i klamra od paska.
Skarpetki są z wełny ale już takiej "prawdziwej" - zrobiłam je na 5 wykałaczkach, żeby na te małe girki pasowały.
- wzrost 34 cm, czyli jak na mnie to olbrzymi :)
Duże figurki robi się zdecydowanie prościej- wcale nie dłużej, jedynym minus stanowi następny wskaźnik (i nie chodzi o to, że za ciężki ;) )
- waga 246 gram
Może się pojawiać :
- z czapką lub bez
- w butach, skarpetkach lub z gołymi stopami
- pasek zapięty lub odpięty
- a okulary czasem dla niepoznaki ściąga - ale zgasło mi światło i nie dałam rady zrobić fotki.

Życzę jednak by do wszystkich dotarł i obdarował przede wszystkim miłością!


Ze sklepu Kreatywnie.com wykorzystałam następujące produkty:
- wełna gręplowana w 11 kolorach, te i inne dostępne w sklepie stacjonarnym





- filc igłowy (dzięki niemu udało się wykonać ściągalne buty i pasek)



Wszystkie preparaty kupisz w stacjonarnej pracowni w Poznaniu:
Kreatywnie.com, ul. Zeylanda 4/2 Poznań, 
tel. 61 833 43 53, www.kreatywnie.com

pozdrawiam




1 komentarz:

  1. Gdyby nie to, że Mikołaj był w naszej pracowni i już go widziałam na żywo zbierałabym szczękę z podłogi :). Tak czy inaczej zeniemówiłam - jest niezwykle fotogeniczny poza tym, że genialnie wykonany :)!

    OdpowiedzUsuń

Pin It button on image hover