Przeprowadzka

Od dnia 01.11.2013 nasza pracowniazmienia adres na ul. Piekary 10 m. 3, w Poznaniu. Telefon: 602 210 868. Nie prowadzimy sklepu stacjonarnego, sklep internetowy: www.kreatywnie.com/sklep.

poniedziałek, 28 stycznia 2013

Żywice szklące - tutorial

Zachęcona ciepłym przyjęciem ostatniego tutoriala postanowiłam wstawiać ich więcej. Mam ich w końcu dziesiątki jeśli nie setki dzięki magazynowi, który prowadzę.
Dziś pokażę Wam jak użyć płynnego szkła czyli dwuskładnikowych żywic Heritage na przykładzie szyldu, który wyruszył w długą drogę, bo aż na Azory.
Preparat ten jest doskonały na tace, jednak ma też jedną wadę - cenę :). Mimo to nie znam pewniejszej metody na wykończenie i jeśli zależy mi na wyjątkowym efekcie sięgam właśnie po płynne szkło. Jest wielu producentów tego preparatu, osobiście jestem najbardziej przywiązana do Heritage.

Przygotowujemy żywice szklące. W przypadku preparatu Heritage należy użyć proporcji 1:1. Preparat występuje w dwóch ponumerowanych butelkach. Na potrzeby szyldu zużyjemy około 4 łyżeczek jednego i drugiego składnika. Odmierzamy je dokładnie czyszcząc miarkę za każdym razem. Najpierw preparat 1, następnie 2. Żywice są gęste i czyszczenie łyżeczki umożliwi zachowanie odpowiedniej proporcji. Do czyszczenia można użyć np. drugiej łyżeczki.














Fot. 1. Mieszanie żywic.

Po dokładnym wymieszaniu płynnego szkła (uwaga, preparatu nie powinno się wdychać), wylewamy go na środek szyldu i rozprowadzamy patyczkiem do brzegów. Należy zwrócić uwagę na to, żeby nie było ubytków. Płynne szkło wypoziomuje się samo.














Fot. 2. Wylewanie płynnego szkła.













Fot. 3. Rozprowadzanie płynnego szkła.

Pozostawiamy całość do wyschnięcia na minimum 12 godzin, choć dla utwardzenia lepiej odłożyć pracę na trochę dłużej. Powierzchnia po wyschnięciu jest szklista i odporna na zarysowania, wilgoć i temperaturę.














Fot. 4. Wyschnięte płynne szkło.

niedziela, 27 stycznia 2013

Kurs certyfikowany II stopnia

Ferie zimowe właśnie mijają, a z nimi skończył się nasz pierwszy w Poznaniu kurs certyfikowany decoupage. Kiedy pisałam program tych zajęć nie wiedziałam jak zostaną przyjęte zaplanowane zagadnienia. Obawiałam się, że dla wielu z Was mogą być zbyt proste, nie chciałam się też powtarzać. Okazało się, że każdy dzień był wyzwaniem, twórczym zmaganiem z własnym "nie umiem", doskonaleniem i satysfakcją. Uczestniczki stworzyły świetną atmosferę, myślę, że wszystkie poczułyśmy się jak u siebie :). Każdy wyniósł z tych zajęć coś dla siebie - wiedzę, oswojenie z materiałami, po które nie miało się odwagi sięgnąć samemu, ułatwiające praktyczne wskazówki techniczne i najważniejsze - świetnie spędzone ferie! :) Prace egzaminacyjne mnie zachwyciły i każda zasługuje na wyróżnienie w swojej kategorii. Zaczęłam zastanawiać się nad programem III stopnia :).
Z pracowni w Poznaniu pozdrawia Was Kreatywnie.com



czwartek, 17 stycznia 2013

Od styropianu do ikony

Nie ma Wielkanocy bez projektów jaj na styropianie. W tym roku chciałam go trochę pociąć, ale po pierwszych próbach stwierdziłam, że to zajęcie zupełnie nie dla mnie. Odchodząc od tej koncepcji zajęłam się pleksi i oto efekty. Na ostatnim pokazie wykorzystałam pasty pękające, pasty postarzające i złocenia.
Z pracowni w Poznaniu pozdrawia Was Kreatywnie.com


sobota, 12 stycznia 2013

Pisanki czas zacząć

O pisankach zaczynam myśleć już jesienią. Zanim jednak pomysł zostanie zrealizowany zazwyczaj musi minąć świąteczne zamieszanie. Dziś pokazuję Wam pierwszą z pisanek, zainspirowaną pracami Gabi Solyom. Zgodnie z tym co sobie obiecałam zastosowałam trochę industrialu - pasta cementowa w wydaniu romantycznym :). Pisankę będzie można u nas zrobić na kursie wielkanocnym dla zaawansowanych.
Z pracowni w Poznaniu pozdrawia Was Kreatywnie.com



wtorek, 8 stycznia 2013

Do poczytania

Od jakiegoś czasu krążę wokół łączenia papierów o różnej strukturze, fakturze, grubości i wzornictwie. Bardzo też lubię tekturki z http://www.wycinanka.net, które na razie wykorzystuję w wersji surowej. Patrząc czasami na to co wyprawiają z nimi scraperki zapragnęłam kursu "postępowania z tekturkami" :).
Zaczeło się od tej książki: http://kreatywniecom.blogspot.com/2012/05/ponownie-drob.htm
a później zrobilam wspólnie z uczestniczkami kilka jej wariantów podczas letnich kursów i plenerów. Podczas ostatniego kursu weekendowego ponownie sięgnęlam po ten wdzięczny przedmiot, żeby wydobyć z niego "warsztat tematyczny". Miałysmy do wyboru przepisy i pasmanterię. Poniżej praca zespołowa dwóch przesympatycznych Pań, które wybrały się do mnie z daleka :). Czas nam się niespodziewanie skrócił i nie zdążyłyśmy zrobić wszystkich detali, ale uczestniczki uzbrojone w wiedzę na pewno będą miały mnóstwo pomysłów na to "co jeszcze".
Z pracowni w Drzeniowie pozdrawia Was Kreatywnie.com






poniedziałek, 7 stycznia 2013

Nowości na warsztatach

Nowy Rok zaczął się dla mnie serią warsztatów. Postarzanie, reliefy, malowanie - niby już były, ale w zupełnie innej odsłonie. Mnóstwo ciekawych zagadnień, połączonych w nową całość. Zaczęłyśmy od spotkania w piątkowy wieczór z ogromnym zegarem w tle wg programu Gabi Solyom. Dzięki dużej powierzchni można poszaleć z motywami, to tego kilka innych ciekawych technik. W sobotę zaplanowałam sobie i uczestniczkom mały maraton od 11 do 18.00 - książka decoupage i malowanie szpachelką na przykładzie herbaciarki. Pamiętając swoje zgrzytanie zębów przy pierwszym kontakcie z tą techniką trudno mi było uwierzyć jak lekko i malarsko potraktowały ją uczestniczki. Mnóstwo kolorów, świetne faktury. Poniżej impresje z warsztatów - prace uczestniczek.
Z pracowni w Drzeniowie pozdrawia Was Kreatywnie.com


Pin It button on image hover