piątek, 28 kwietnia 2017

Mniej znaczy więcej

Zmieniam lokal na większy. Organizuję przeprowadzkę pracowni w siódmym miesiący ciąży, pracuję ponad siły. Ta zmiana odpowiada moim marzeniom o rozwoju, ale już po rozstawieniu mebli czuję podskórnie, że coś jest nie tak. Wszyscy są jej przeciwni, koszty utrzymania są ogromne, a ja za chwilę zniknę żeby opiekować się maleństwem.
Co jeśli moja intuicja mnie tym razem zawodzi, a ja rzucam sie w wir pracy i decyzji po to, żeby uciec przed nieudanynym małżeństwem? Takie myśli są jak sekunda w codziennym wielogodzinnym wirze zdarzeń. Uśmiechnięci pracownicy zastępują mnie podczas nieobecności, jednak terminarz warsztatów zaczyna świecić pustkami.
Właśnie wtedy w moim własnym domu kryzys małżeński sięgnął apogeum. Wszystkie granice zostają przekroczone, a ja chaotycznie wrzucam coś do samochodu i wyjeżdżam z synkiem do Poznania. Myślę "to jest pożar, wszystko właśnie się spaliło, bezpowrotnie". Wiem, że nie wrócę. Pamiętam stację benzynową, zapach kawy i serce, które łopotało tak silnie, że zastanawiałam się czy to nie zawał.
Nocuję w pracowni. To moje bezpieczne centrum dowodzenia. Kupuję garnki, używane ubrania. Długie tygodnie szukam mieszkania. Prowadzę firmę, składam pozwy, szukam nowej pracy. Wokół mnóstwo ludzi i tylko nieliczni zauważają, że cokolwiek się dzieje. Właśnie oni wspierają i wymyślają gdzie jeszcze iść i kogo prosić o pomoc. Krok po kroku rekonstruuję moje życie sprzed małżeństwa. To dla mnie nadludzki wysiłek, ale jest coś, co daje mi dużo siły. Codziennie spotykam kobiety, siadają wokół warsztatowego stołu i zanurzają dłonie w wełnie, farbie, papierze. Opowiadają o życiowych zakrętach, a każda z nich bardzo docenia moją dyskretną obecność jako instruktora. Prowadzę za rękę, inspiruję, dodaję odwagi. Dostaję promienne uśmiechy i widzę jak opuszczają pracownię wypoczęte i zaskoczone swoimi zdolnościami. Uwielbiam dzielić się swoją pasją, to daje mi siłę i nieustannie rozwija. 

***
Gościłam u siebie niedawno kadrę poznańskiego przedszkola na zajęciach z nowych technik. To dla mnie wyróżnienie móc Was uczyć.
Pozdrawiam Was serdecznie, Dorota z Kreatywnie.com


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pin It button on image hover