Dzisiejszy dzień upłynął nam na warsztatach początkowych - filcowanych kwiatach i kapciach, a celem naszych zajęć była przede wszystkim umiejętność rozkładania wełny i filcowania na formie. Wrażenia niezapomniane - ilość kolorów, wiele pomysłów, kształty. Ten inspirujący duchowo dzień zakończyliśmy kolacją przy ognisku - kiedy ostatnio zdarzyło Wam się piec kiełbaski? Bo mi w Psich Głowach na plenerze decoupage :). Pogoda nas nie rozpieszcza, ale nikt tego chyba nie zauważył :).
Kreatywnie.com Poznań / Gdynia / Borne Sulinowo













3 komentarze:
To nie tak daleko ode mnie )) Pozdrawiam!
Działajcie ,dziewczyny, działajcie.
Oj dzialamy! Czuje, ze po dzisiejszych kapeluszach wszyscy zasna w piec minut! :)
Prześlij komentarz