Król Słońce
W ostatniej dostawie z australijską wełną znalazł się nowy kolor: jeżyna. Jest tak intrygujący i zachęcający do działania, że nie mogłam się powstrzymać i z początkowego zamiaru "chociaż sobie rozłożę wełnę na drugi ... " powstały następne filcowe berety.
Do 365 nakryć głowy w 365 dni jeszcze mi daleko, ale zacznę może od tygodnia? :)

Fot. Mike Freitag, beret fuksja

Fot. Mike Freitag, beret Król Słońce
Kreatywnie.com Poznań
Do 365 nakryć głowy w 365 dni jeszcze mi daleko, ale zacznę może od tygodnia? :)

Fot. Mike Freitag, beret fuksja

Fot. Mike Freitag, beret Król Słońce
Kreatywnie.com Poznań
Cudne oba! Choć ten drugi, z taką nazwą, jeszcze bardziej mnie zachwyca:) Hmmm, może i ja jakiś beret machnę? Kusisz Dorotko, oj kusisz:)
OdpowiedzUsuńJakie piękne kolory a do tego super fason. Rewelacja.
OdpowiedzUsuńpiękny
OdpowiedzUsuńBerecitkowe szaleństwo jest super pomysłem - tym bardzie że Ci to wspaniale wychodzi!! Czekam na kolejne dzieła artystyczne:)
OdpowiedzUsuńOj ten pierwszy super! Ma taki zwariowany kształt!
OdpowiedzUsuń