piątek, 30 października 2009

Dziś upiekłam baletki :)

To jest to. W tym sezonie będę filcować baletki. A wszystko dzięki warsztatom w Kielcach, które zmusiły mnie do pracy nad tą wdzięczną formą. Robi się je bardzo przyjemnie, choć nie bezwysiłkowo. Dziś piekłam szaro-czarne ze srebnymi kropkami na podeszwie. Zostały ozdobione rozetą wykonaną w technice yo-yo i perełką. Bardzo mocno zastanawiam się nad ich przywłaszczeniem :)
W przyszłym tygodniu będzie kilka dni spokoju od naszych dokonań i kuchni warsztatowej - jedziemy w Góry Świętokrzyskie. Zdamy relację z warsztatu po powrocie.
Kreatywnie.com Poznań





czwartek, 29 października 2009

Antypoślizgowo - filcowe bambosze

Udało się. Testy z podeszwą filcowych kapci mogę uznać za zakończone sukcesem. Chciałam, żeby było estetycznie, praktycznie, trwale. Pozostaje mi jeszcze dopracowanie prezcyzji nanoszenia farby i ewentualne wzorki. Wprawdzie medium, którego używam utwala się w piekarniku, więc dziś zamiast bułeczek piekłam bambosze, ale warto było :).
Kreatywnie.com Poznań





środa, 28 października 2009

Ikony decoupage

Ikony decoupage to przede wszystkim świetna okazja do nauki złoceń w hobbystycznym wymiarze. Sama technika ma bardzo długą tradycję i opiera się na wykorzystaniu tzw. szlagmetalu czyli folii złota nieprawdziwego, której głównym składnikiem jest miedź. Nazwa szlagmetal pochodzi od sposobu pakowania listków metalu, w tzw. "szlagi", które zawierają po 500 listków. Występuje on w trzech formach:
książeczek
płatków i posypek
folii do złoceń w rolce
Szlagmetale przykleja się z użyciem mikstionów (kleje do złoceń) - jest to tłusty werniks z dodatkiem żywic używany jako warstwa do przyklejania folii. Oczywiście dostępny również w formie hobbystycznej o uproszczonym składzie i wygodnym sposobie użycia.Szlagmetale nie są odporne na wilgoć, kwasy i gazy. Wymagają zabezpieczenia werniksami alkoholowymi, w przeciwnym razie ciemnieją, zielenieją, matowią się.Najlepsze ikony decoupage na warsztatach, które widziałam – choć wcale nie proste – proponowała Pani Kasia Izydorczyk. Były one sporym wyzwaniem twórczym, jednak bardzo efektowne. Nasz warsztat przygotowuje do dalszych prac ze złoceniami, wykorzystujemy przede wszystkim technikę foilingu – zdecydowanie najprostszą w zastosowaniu. Jako dodatkową atrakcję wprowadziłam spękania dwuskładnikowe i patynowanie, które wprawdzie z symboliką prawdziwej ikony nie mają nic wspólnego, za to błyskawicznie przenoszą nas w czasie.
Kreatywnie.com Poznań





wtorek, 27 października 2009

Nasza koleżanka - będzie zasłużona reklama

Minął rok od momentu, kiedy Pani Basia wygrała w konkursie firmy Strima maszynę do filcowania.
Właściwie maszynę wygrał miś, który tak sie spodobał, że przez jakiś czas machał łapką na stronie Strimy. Misia mozżna zobaczyć tutaj:
http://www.strima.com/info/foto/konkurs-filc2008/Barbara-Jankowska.jpg
Czas wakacyjny niestety nie sprzyjał testom i pracom na maszynie. Jednak z nadejściem jesieni maszyna ruszyła do pracy. Okazało się, że mamy prawdziwy skarb! Przede wszystkim maszyna filcuje mocą swoich 5 igiel i 900 uderzeń na minutę na sucho. Czyli nadaje sie do robienia aplikacji. Jest również nieoceniona przy naprawianiu małych niedoróbek - kiedy na przykład wełna nie przyfilcuje się miejscowo do szala podczas filcowania na mokro. Łączyć z czesanką można wszystko - każdy rodzaj tkaniny, naturalny lub nie, bawełnę, dżins, kanwy i wszelkie mieszanki tkanin. Polecamy również próby na flizelinie (istnieje też genialna flizelina rozpuszczalna, którą po wykonaniu aplikacji łatwo zdjąć z docelowego obiektu za pomocą wody). Dodatkowo okazało się, że maszyną można również nanieść na materiały np. włóczki, lametę i inne pasmanteryjne dodatki.
Łatwo się zaprzyjaźnić z takim pomocnikiem, bardzo nam uprzyjemnia pracę nad tkaninami. Możemy ją tylko gorąco polecić wszystkim zakręconym filcującym i nie tylko :). Maszynę można kupić tutaj:
http://www.strima.com/item/1008004/pl/



poniedziałek, 26 października 2009

Florystyka




Za oknami deszcz i szaruga jesienna. Chciałoby się zaszyć w domu pod kocem z dobrą książką i kubkiem gorącej herbaty i nie musieć wychodzić z domu. Ale nie, jeśli się ma w perspektywie warsztaty w Kreatywnie.com :).
W sobotę nasza pracownia zamieniła się na trzy godziny w "tajemniczy ogród". Rozkwitła kwiatami i wielobarwnymi liśćmi. Zapachniało mchem, wrzosem i rajskimi jabłuszkami.
A wszystko to za sprawą p. Ewy, która przyjechała do nas z tymi darami natury, żeby poprowadzić warsztaty z florystyki.
Uczestniczki układały bukiety w stylu bidermajerowskim (wyszły urocze) oraz wyplatały bardzo jesienne wianki.
Śmiało można powiedzieć, że kwiaty, tak jak muzyka, wpływają na dobry nastrój, bo taki właśnie panował na warsztatach.
Tajemnice układania bukietów budziły zdumienie, zachwyt i niejednokrotnie drżenie, że to nie takie proste. Jednak wszystkie panie poradziły sobie wspaniale a efekty były zachwycające.
Kreatywnie.com,Gdynia

Tilda

Od pleneru prześladuje mnie Tilda. Jedna z uczestniczek (Ania - dzięki!) miała ze sobą książkę, która tak mnie natchnęła, że przy najbliższej obecności w niemieckiej księgarni zaopatrzyłam się w swoją. Zaglądam do niej co chwilę i wzdycham ...Może kiedy uda mi się nabyć odpowiednie tkaniny zakończę miłość platoniczną i przejdę do czynów czyli do szycia :). Kim wlaściwie jest Tilda? Za tym imieniem kryje się norweska projektantka Tone Finnanger, która wydała mnóswto książek o dekoracji domu w stylu skandynawskim. Od niewielkich dodatków, przez torby, poduchy, pledy do aniołów o charakterystycznej korpulentnej budowie. Wszystko w przepięknych stonowanych barwach, wzornictwo chwyta za serce, czyli home sweet home. O swoim dziele mówi:„Lubię Tildę, bo widać, że nie jest perfekcyjna i nie boi się swojej kobiecej strony.“ Po dalsze szczegóły odsyłam na stronę: http://www.tildas-welt.com/to po prostu trzeba zobaczyć. Aż trudno uwierzyć, że właśnie w Norwegii powstają tak słoneczne klimaty.
Kreatywnie.com Poznań





sobota, 24 października 2009

Fresk





Dawno w naszej pracowni nie widziano tak ciekawych i różnorodnych fresków jak na ostatnich warsztatach. Panie tak profesjonalnie podeszły do tematu,że efekty końcowe przerosły nasze oczekiwania. Decoupage w takiej postaci to czysta przyjemność!


Kreatywnie.com, Gdynia

piątek, 23 października 2009

Nuno felting - czyli filcowania na jedwabiu ciąg dalszy

Ostatnio niezwykle rozpowszechniło się filcowanie na jedwabiu. Zorganizowanie warsztatów wymaga dużo miejsca, więc grupy muszą być niewielkie. Chyba, że ktoś dysponuje 10 metrowym stołem :). Szale wyjściowo mają 180 cm długości i dobrze jest móc rozłożyć je w całości lub przynajmniej pół. Technika wbrew pozorom wcale nie jest taka banalna, więc zanim umówimy się ze znajomymi na domowe filcowanie warto zasięgnąć wiedzy jak sprawić, żeby materiały trwale się połączyły.
Terminarz wypełnił się do końca roku, ale w styczniu planuję wstawić mnóstwo nowych filcowych terminów. Poniżej wczorajsze dokonania.
Kreatywnie.com Poznań









czwartek, 22 października 2009

Paczka


No i nadeszła ta wyczekiwana chwila! Pierwsze zamówienie w naszym nowym sklepie internetowym zrealizowane. "Pierwsze koty za płoty"! Oby tak dalej :)

Dziękujemy i zapraszamy ponownie!

A w podziękowaniu za złożenie zamówienia dołożyłyśmy mały upominek :)

Kreatywnie.com,Gdynia

Do biegu, gotowi ... Święta!

Zacznę od podziękowań za wyróżnienie, które dostałam od Doroty. Jest mi bardzo miło i nadal mam zamiar dostarczać wielu inspiracji :). Ponieważ jednak obrazek z wyróżnieniem za nic nie chce mi się skopiować, wstawić do Picasy i w ogóle nic - nie mogę uczynić zadość tradycji i przekazać go dalej. Trudno, wykorzystam inną okazję, żeby wyróżnić moje ulubione blogi.
W pracowni ruszyły warsztaty świąteczne - niby to wcześnie, ale nauczona doświadczeniem z poprzednich lat trochę wyprzedzam zimę dając czas na wykonanie dekoracji zanim zaczniemy biegać po sklepach z obłędem w oczach :).
Poniżej kilka impresji z warsztatu.
Kreatywnie.com Poznań




środa, 21 października 2009

Pierścionek

Mam już trochę zaległości - zdjęcia piętrzą się w kolejce, ale dzisiaj wyskoczył nam spod ręki tak oryginalny pierścionek, że zacznę od niego. Powstał na zamówienie specjalne, właściewie klientka musiała mnie przekonywać, że się taki uda. Pomyślałam i powstał projekt, wykonanie pozostało mistrzowi sospeso czyli Natalii. Zajęło nam to kilka dni, ale udało się. Dziękujemy za inspirację i wiarę w to, że potrafimy :)
Kreatywnie.com Poznań





niedziela, 18 października 2009

Najmłodsi w akcji...


Od jakiegoś czasu próbuję zmierzyć się z tematem prowadzenia zajęć dla najmłodszych. Zainteresowanie jest,ale zwykle ciężko było mi zebrać grupę dzieci i raczej prowadziłam zajęcia indywidualne. Tym razem było nas więcej...prace wyszły super...a ile przy tym było radości ;)

Pozdrawiam,

Kreatywnie.com, Gdynia

sobota, 17 października 2009

Respect!

W ciągu ostatnich kilku dni odwiedziło nas więcej Panów, niż od początku naszej działalności na Poplińskich. O czym to świadczy? O tym, że decoupage to nie tylko różyczki i motylki z serwetek, ani "babskie hobby" jak pisze w swoich kalendarzach jedna ze znanych firm. Decoupage to rzemiosło z ogromną tradycją, w którym odnaleźć się może każdy i wyrazić swój styl.
Mała dygresja: główne style, które wyróżnia się w historii decoupage to styl XVIII-wieczny, wschodni (chiński), trompe l'oeil (iluzja głębi), print room i wiktoriański. Czas chyba najwyższy na kolejne definicje, które pojawiają się wraz z rozwojem technik i materiałów dekoratorskich.
W każdym razie jestem pod wrażeniem umiejętności odwiedzających nas Panów, precyzji wykonania i twórczego podejścia do materiałów. Jednym słowem - respect! :)
Kreatywnie.com Poznań

piątek, 16 października 2009

Wstęp do witrażu

Witraż często kojarzy nam się z monumentalnymi dziełami sakralnymi, a w najlepszym przypadku z ozdobną szybą w drzwiach. Co za tym idzie z dużym nakładem pracy, narzędzi i materiałów. Tymczasem występuje również w małej formie biżuteryjnej, której kunszt tkwi w szczegółach i starannym wykończeniu. Wisiorki, kolczyki i broszki wykonane w technice Tiffany mogą być świetnym wstępem do dalszej nauki witrażu, będąc jednocześnie niepowtarzalnym dodatkiem. Witraże ze szkła bezbarwnego można dodatkowo malować farbami, oklejać papierem do decoupage, uzupełniać konturówkami. Nasze warsztaty z tej techniki prowadzi Pani Julia Kończak - jej prace można oglądać na blogu: http://bergamotka.blogspot.com/
Poniżej relacja z zajęć 15.10.
Kreatywnie.com Poznań






czwartek, 15 października 2009

Obrazy decoupage

Często przeglądam program warsztatów i zastanawiam się nad wycofaniem zajęć, które prowadzę od dobrych kilku lat. Mam obawy, czy nadal wkładam w nie wystarczająco dużo energii, czy nie są nudne, czy technika się nie opatrzyła. I kiedy już prawie kasuję warsztat z terminarza przychodzi na niego ktoś, kto swoimi umiejętnościami kładzie mnie na łopatki :). Kursanci nieodmiennie zaskakują mnie swoją pomysłowością, wykorzystaniem przekazanych przeze mnie informacji i materiałów, doborem kolorów i motywów. Dzięki temu mam pewność, że energia jest, a warsztat nadal ma sens. Dziekuję wszystkim uczestnikom październikowego warsztatu "stwórz obraz" za pełne zaangażowanie i inspirację.
Kreatywnie.com Poznań







środa, 14 października 2009

Botki

W końcu udało mi się sfinalizować projekt botków. Wiem już, że tej wielkości kapcie nie nadają się na krótkie warsztaty - ta para mnie wykończyła, muszę zacząć chodzić na siłownię! :). Wykonałam próby wykończenia podeszwy lateksem przez szablon, jednak akcja okazała się bez sensu, bo lateks w tej ilości po wyschnieciu jest transparentny. Tak więc pozostaje malowanie całej stopy. Efekt antypoślizgowy jest idealny, ale estetyczny żaden. Kombinowania nad podeszwami ciąg dalszy nastąpi.
Kreatywnie.com Poznań





wtorek, 13 października 2009

Technika pergaminowa

Wczorajszy bezpłatny pokaz techniki pergaminowej owocował w wiele niespodzianek i zwrotów akcji :). Pani Joanna Trojanowicz, która prowadzi dla nas warsztaty przygotowała wiele ciekawostek związanych z narzędziami, materiałami i techniką, ale przede wszystkim przyniosła nam imponującą kolekcję własnych prac. Zachwytom nie było końca i jako mól książkowy ja również skusiłam się na zakładkę do obecnej lektury. Dzięki Pani Małgorzacie, pracującej jako terapeuta, mogłyśmy również podziwiać origami i haft matematyczny. Konstrukcja była na tyle intrygująca, że poprosiłyśmy o instruktaż przy kolejnej okazji. Dziękuję wszystkim uczestniczkom za przemiłą atmosferę, ale przede wszystkim Pani Joannie za uchylenie rąbka tajemnicy warsztatu.
Kreatywnie.com Poznań















Pin It button on image hover