Decoupage przestrzenny
Lubię jak ktoś mi utrze nosa :). Decoupage przestrzenny jest warsztatem, który zawsze odradzam na początek - serwetkę przykleja się na dużą powierzchnię, do tego pasta i szablon - jest mnóstwo rzeczy, które mogą nie wyjść. Czasami jednak ktoś się uprze, żeby przekonać się na własnej skórze, na ile sobie poradzi. Tak też było tym razem i ... efekty widać poniżej. Szablon wykonany bardziej niż poprawnie, na zdjęciu tego nie widać, ale króliki mają wypukłe: marynarkę, fartuszek i uszy.

Gratuluję małej artystce :) Piękny obrazek stworzyła :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Powiem szczerze, że bardzo byłam zaskoczona jak zobaczyłam autorkę pracy:) Oczywiście jak najbardziej pozytywnie. Fantastyczna kursantka:)
OdpowiedzUsuńMłoda, trzymaj tak dalej, przynajmniej nie będziesz musiała w przyszłości tyrać w banku
OdpowiedzUsuńlub jakieś kancelarii.
Z rzemiosła da się pięknie wyżyć.
Gratulacje, świetne zające :-))))