czwartek, 17 grudnia 2009

Wesołych Świąt!

Napatrzyłam się na przecudne prace na blogach, przespałam kilka nocy z książką Tildy pod poduszką i postanowiłam zabrać się w końcu za szycie. Nie przewidziałam jednak, że maszyna to nie rower i po kilkuletniej przerwie szło mi marniutko ...
Efektem niedzielnych zmagań jest Tildowe jabłuszko i skrzydła, które zasilą moją tegoroczną choinkę.
Tym to akcentem chciałabym się pożegnać - dla mnie już zaczyna się zasłużona świąteczna przerwa. Życzę Wam najsłodszych, najcieplejszych i cudownych Świąt! Wypocznijcie i z nową energią ruszajcie w Nowy Rok.
Kreatywnie.com Poznań



środa, 16 grudnia 2009

Happy Day - wyprzedaż świąteczna!

Miło nam poinformawać, że dnia 18.12.2009 w piątek organizujemy wyprzedaż świąteczną - wszystko minus 10%. Wyprzedaż nie sumuje się z kartami stałego klienta ani innymi rabatami w tym czasie i dotyczy tylko lokalu przy ul. Poplińskich 1 w Poznaniu i na Morskiej 93 w Gdyni (nie dotyczy sklepów internetowych). Promocja nie dotyczy również zapisów na warsztaty i przedpłat rezerwacyjnych.

Zapraszamy od 11.00-18.00!

Kreatywnie.com Poznań i Gdynia

Jack Sparrow

Apetyt rośnie w miarę jedzenia - wczoraj w nocy znów robiłyśmy bombki :). Pierwsze spotkanie tak natchnęło Monikę, że postanowiła kontynuować bombkowe prezenty kolejnego dnia. W ten to sposób powstała praca, która przejdzie do historii naszej pracowni - przede wszystkim należy napisać, że doświadczenie mojej przyjaciółki w decoupage to dotąd 1 wykonana praca. Zaczęłyśmy prześcigać się w pomysłach - miał być Jack Sparrow, więc jest. Dla mnie jak żywy (duch). Wykorzystałyśmy wytrawianie papieru, barwione pasty strukturalne, styropian decomanii, cieniowanie, brokatowanie i ... chyba to tyle. W każdym razie jako instruktor czuję się dumna i spełniona :). Bombce brakuje jeszcze przodu - musi dobrze wyschnąć do zamknięcia.
Kreatywnie.com Poznań

wtorek, 15 grudnia 2009

Inwazja bombek

Wczorajsze nocne bombkowanie przyniosło całe mnóstwo cudownych prac i pozytywnej energii na święta. Mimo, że jak co roku o tej porze poziom mojego zakręcenia sięga zenitu nie mogłam odmówić sobie odpoczynku w postaci ... warsztatów z przyjaciółmi. Mniej czy bardziej doświadczone w decoupage'u - postanowiłyśmy po prostu dać upust fantazji podążając za intencją prezentową. Pozniżej efekty.
Kreatywnie.com Poznań























poniedziałek, 14 grudnia 2009

Napisy w decoupage

Dostałyśmy zamówienie na wieszaki z imionami. W trakcie ich wykonywania co druga osoba pytała nas czy można kupić takie napisy - tak więc postanowiłam wstawić tu mały kurs objaśniający jak je zrobić.
Sposobów na napisy jest całe mnóstwo - od szablonów, kalkomanii przez wydruki. Poniżej prezentacja mojego sprawdzonego sposobu, który wykorzystuję na codzień.

Potrzebne są: kartka A4, kawałek papieru ryżowego białego lub kremowego - w zależności od tła przedmiotu, klej montażowy do papieru i szablonów - może być np. Stamperii, chodzi o klej żelowy w sprayu. No i oczywiście drukarka - najlepiej jeśli jest laserowa.
Zamiast papieru ryżowego można też użyć papieru śniadaniowego.



W dowolnym edytorze tekstu wpisujemy napis w wybranej przez nas czcionce i wielkości. Najlepiej go sobie wydrukować - żeby mieć orientację jak duży ma być kawałek papieru ryżowego i gdzie go umieścić. Spryskujemy papier ryżowy klejem w sprayu i przykładamy do nadrukowanej kartki, tak żeby dokładnie przylegał. Można też użyć taśmy malarskiej lub klejącej - ważne żeby papier ryżowy usztywnić zwykłą kartką. Całość wkładamy do drukarki - i tu uwaga najlepiej jakoś zaznaczyć sobie kartkę, żeby wydrukować napis w tym samym miejscu, ja nigdy nie wiem w którą stronę mam ją włożyć więc zaznaczam sobie górę krzyżykiem :).



Po wydrukowaniu zdejmujemy papier ryżowy i wydzieramy napis z zapasem.



I gotowe, można przyklejać, w razie potrzeby podmalować i lakierować.



Życzymy przyjemności w kreowaniu własnych napisów! :)
Kreatywnie.com Poznań

piątek, 11 grudnia 2009

Tiling

Warsztaty z tilingu to żniwo naszych letnich zajęć instruktorskich. W lipcu zaczęłam przygodę z żywicami i ciągle nie mogę dojść do kolekcji biżuterii, która chodzi mi po głowie. Czekam na wolną chwilę, a na razie szlifuję warsztat na przykładzie kafli. Zajęcia nie należą do banalnych, wymagają cierpliwości i precyzji, ale efekt wart jest wysiłku. Mam nadzieję, że końcowe zdjęcie choć trochę obrazuje "szklistość" i misterne wykończenie naszych prac.
Kreatywnie.com Poznań









PS. Piękne rzeczy rozdają :)
http://petitbonheur-blog.blogspot.com/2009/12/z-okazji.html

czwartek, 10 grudnia 2009

Filcowe początki




Niedawno odbyły się warsztaty z filcowanych kwiatków. Są one przeznaczone dla osób,które chciałyby zacząć przygodę z filcem,albo sprawdzić swoje umiejętności... Pamiętam swoje początki w tym temacie...siostra musiała prawie przywiązać mnie do samochodu,żebym pojechała z nią na warsztaty dla instruktorów ;) Okazało się jednak, że warto było pojechać. Nie tylko wciągnełam się w filcowanie,ale zrozumiałam także co inni w nim widzą i że te piekne,proste rzeczy mają duszę. A przede wszystkim filc może być modny i delikatny,a nie grubaśny i nieokiełznany ;)
Kreatywnie.com,Gdynia